• Wpisów:999
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:56
  • Licznik odwiedzin:25 988 / 2428 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy byłyśmy mały dziewczynkami, wierzyłyśmy w bajki, fantazjowałyśmy, jakie będzie nasze życie. Biała suknia, królewicz, który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy i wierzyłyśmy gorąco w to, że marzenie się spełni. Święty Mikołaj, Wróżka i Królewicz byli tak blisko, że czuło się ich smak. Ale człowiek dorasta. Któregoś dnia otwieracie oczy i bajka pryska. Zwracamy się do ludzi i rzeczy, którym ufamy. Sęk w tym, że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki, bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary, że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie się ziści.
 

 
Nie umiem, nie chcę, nie potrafię bez Ciebie - co beze mnie? - żyć, oddychać, uśmiechać się... - to jestem Twoim powietrzem? - tak moim osobistym powietrzem, moim słońcem w pochmurny dzień, woda tylko Ciebie pragnę - ale przecież nadal żyjesz. - Spotykając się z Tobą jako koleżanka jestem tylko nie dotleniona, tylko strasznie mnie suszy i tylko tak cholernie blada ... ale żyje.. ledwo
 

 
A czy teraz możemy zamienić się rolami?
Czy teraz to ja mogę dawać złudną nadzieję?
Czy teraz to ja mogę ranić cię tak, jak gdybym wbijała ci nóż w plecy?
Czy teraz to ja mogę być panem gry, rozdającym karty?
A ty będziesz tylko zwykłym, zakochanym i naiwnym nastolatkiem.
 

 
Miał być jej impulsem. Tą jedną iskrą, który sprawi, że spłonie. Że się zatraci, że świat przestanie mieć znaczenie. Że będzie jak ogień, że spali przeszkody, zniszczy zwątpienie, pochłonie przeciwności. Zamiast tego był wiadrem zimnej wody.
 

 
Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem:
Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.
 

 
Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym byś myślał, że jestem powodem, dla którego żyjesz tutaj, na tym świecie i chciałabym, aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu, a sposób w jaki się ubieram, najbardziej Ci się podobał. Chciałabym, abyś mnie nie pojmował, a jednak wiedział doskonale, jaka jestem. Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę, kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym,abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz na Ciebie spojrzałam, ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie kochał, abyś mnie potrzebował i chcę, abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie, abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem.
 

 
Stajemy się zgorzkniali i tracimy zaufanie do ludzi, bo zawiódł jeden człowiek. Pałamy nienawiścią do tych, którzy odnaleźli swoje szczęście, bo nam samym nie było dane dotrzeć do własnego i zawsze dbamy tylko o tę odrobinę, którą posiadamy, bo jesteśmy zbyt malutcy, by mieć cały świat.
  • awatar Gość: Lubię to ;D Zapraszam do mnie ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
 

 
Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, ze strachu... Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiarów pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie.
 

 
Możesz nie mieć niczego, a zarówno mieć wszystko. Zależy od tego jakie masz podejście. Czasami trzeba po prostu zostawić wszystko w tyle i zacząć od nowa. Zamknąć stary, zapisany pamiętnik i odłożyć go w kąt. Pamiętać wszystkie piękne chwile.
 

 
Jestem zbyt szlachetną suką … dla takiego kundla jak Ty…
 

 
Odkąd go poznała na sygnał sms'a leciała do telefonu potykając się o własne nogi, co 5 min sprawdzała e-mail w komputerze, czy przypadkiem nie napisał.
 

 
I znowu rodzi się ta pieprzona potrzeba bycia z kimś, bo samemu nie daje się rady...
 

 
Czy to nie ironia losu? Ignorujemy tych, którzy nas uwielbiają . Uwielbiamy tych, którzy nas ignorują. Kochamy tych, którzy nas ranią i ranimy tych, którzy nas kochają.
 

 
Może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. Ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. O moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. Marzę realnie. Pragnę porannej kawy w pośpiechu. Krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. I pocałunkach. Nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. Wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.
 

 
Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy ale zatęsknisz wiem to. Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki a może będziesz słuchał dobrego rapu. Albo będziesz z nią,poczujesz jej zapach i stwierdzisz że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda łza. Każda chwila spędzona razem. Zatęsknisz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ludzie zakochani zawsze oczekuję jednej odpowiedzi na pytanie "myślisz, że on mnie lubi?" A gdy odpowiedź jest nie taka serce pęka im z bólu, odwracają się plecami, odchodzą wiedząc, że odpowiedź była kłamstwem. Wyliczają na płatkach stokrotek i cieszą się gdy wyszło, że kocha. Ludzie zakochani łapią się ostatniej deski ratunku, skoro nie mogą usłyszeć jak bardzo są kochani z ust właśnie tej osoby.
 

 
Przychodzi chwila, kiedy klękasz z bezsilności. Zwyczajnie się poddajesz, tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro. Wiedząc, że zgotowałeś sobie piekło na swoje osobiste życzenie. Że tak naprawdę każdy z Twoich problemów jest z Twojej osobistej winy. Zaczynasz nienawidzić samego siebie za to, kim jesteś. Za to ile popełniłeś błędów. Nie potrafisz sobie wybaczyć, że nie jesteś w stanie cofnąć czasu.
 

 
Dlaczego mam nie walczyć, nie próbować, nie starać się spełniać marzeń? Dlaczego mam żyć w przekonaniu, że nie mogę czegoś osiągnąć, że nigdy mi się nie uda, że nie jestem zbyt dobra? To chore. Mam zrezygnować ze wszystkiego, bo ktoś we mnie nie wierzy? Bo jemu nie udało się nic osiągnąć, wiec i ja jestem skazana na niepowodzenie? Wiecie, dostałam najcudowniejsze życzenia na świecie: spełniaj marzenia i walcz. Kilka słów, po których wylałam milion łez, łez szczęścia. Doszło do mnie, że wszystko zależy ode mnie... Mała dziewczynka, która chce wkroczyć w zupełnie nowy świat. Przepraszam, że mi się uda.
  • awatar Gość: mega blog . :) zapraszam do Siebie . :)
  • awatar Sylwsoon: http://www.formspring.me/Sylwiaczek -pytaj :) ładny blog :P zapraszam do mnie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać. Poruszyłeś we mnie coś, o istnieniu czego nawet nie wiedziałam. Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. Zawsze.
 

 
Wierzymy,że człowiek jest istotą nieśmiertelną, która paradoksalnie umiera, by znaleźć życie w niebie. Wierzymy, że miłość jest nieśmiertelna, jednak gdy przez nią cierpimy, twierdzimy, że ona tak naprawdę nie istnieje.
 

 
Ty ode mnie uciekasz, a ja nie mam siły by zawołać ZOSTAŃ!
 

 
Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód...
 

 
Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im, co chcę.